Wydaje się, że całe życie czegoś szukamy i zła wiadomość jest taka, że nie będziemy mogli tego znaleźć. Ta bardzo dobra jest taka, że nie będziemy mogli tego zgubić. I najwyraźniej nie ma innej opcji niż ta, by zwrócić się do swego wnętrza. I po prostu przekonać się, że TO czego zawsze szukaliśmy cały czas było w nas. De facto, że zawsze TYM byliśmy. Oczywiście ta podróż prowadzić będzie przez różne „miejsca” w nas. Niektóre bardzo bolesne. Ale według mnie to jedyna podróż, którą naprawdę warto odbyć.



